Pewnego kwietniowego
dnia wybrałam się na spotkanie w Rzeszowie, z którego relacje możecie przeczytać TU i TU, a dziś chciałabym Wam zaprezentować fajną rzecz jaką z tego
spotkania ze sobą przywiozłam.
Jest to magiczna gąbeczka TianDe. Dlaczego magiczna? Dlatego, że ma ona postać hmmm patyczka,
a może frytki, który pod wpływem wody zmienia swoją postać.
Gąbeczka TianDe wykonana jest z całkowicie
naturalnego produktu, a mianowicie z algi. Ma ona postać sprasowaną i wystarczy
włożyć ją do miseczki z wodą aby nabrała prawidłowego kształtu. Dobrze myje
twarz i usuwa makijaż. Po takim zabiegu wystarczy gąbeczkę dobrze wypłukać i
wysuszyć aby ponownie ją użyć :)
Zapraszam Was na krótki
filmik instruktażowy:
A czy wy miałyście kiedyś
taką gąbeczkę? Co o niej sądzicie?
Pozdrawiam
Kasia